Battleground Alert

Co w trawie piszczy? Wywiad z PlayerUnknown.

img
Lip
24

Od Brendana słów kilka.

Tego roku w kwietniu na imprezie EGX Rezzed Graham Smith dla portalu Rockpapershotgun przeprowadził wywiad z samym Brendanem Greenem, twórcą PlayerUnknown’s Battlegrounds.

Brendan opowiada o swoich początkach, o tym jak w ogóle trafił do przemysłu gier. Przed modowaniem, był fotografem i grafikiem w Brazylii, to tam właśnie odkrył DayZ, który sprawił, że zaczął powoli wkręcać się w gry. Strasznie podobało mu się, że nie ma żadnej historii i każdy mógł robić na to, co miał ochotę.
Już wtedy miał swój serwer modowy DayZ, na którym zaczął pisać skrypty, trochę zmieniając to i owo, a w późniejszym czasie zdecydował się na stworzenie własnego modu do DayZ opartego na modzie Dayz Overwatch zważywszy na większy rodzaj broni, dzięki czemu powstał DayZ Battle Royale. Takie “pierwsze koty za płoty”.

playerunknown's battlegrounds

Playerunknown’s Battlegrounds

Oczywiście początki nie były łatwe, ponieważ jak sam wspomina nie był najlepszy w pisaniu kodów, a programista był z niego żaden. Jednakże wszystkiego nauczył się sam. Jako web designer potrafił czytać kod, ale nie potrafił stworzyć go od podstaw. W związku z czym najczęściej “gmerał” w kodach innych, aż sam był w stanie zrozumieć język i zacząć coś tworzyć.

Przez długi czas był konsultantem dla Sony Online, którzy zalincjecjonowali jego tryb gry jak i pomysł na deathmatch z malejącą strefą. Oczywiście zmienili niektóre rzeczy, uprościli łup, ich strefy bombowe nie są takie same jak w Armie 3, a teraz w Battlegrounds. Pomógł im włączyć się do gry, po prostu konsultując się z nimi przez kilka miesięcy. Następnie pozwolił im zrobić swoje rzeczy, po czym spokojnie kontynuował prace w Armie 3.

playerunknown's battlegrounds

Playerunknown’s battlegrounds

Następnym etapem była współpraca z Bluehole – twórcami Tery, która zaowocowała stworzeniem dzisiejszego PlayerUnknown’s Battlegrounds.

Jak jeszcze bardziej rozwinąć grę?

W wywiadzie padło pytanie o plany co do produkcji, w jaki sposób ma zamiar jeszcze bardziej ją rozwinąć?
Greene wyjaśnia, że już samo wprowadzenie Custom Serwerów dla partnerów PUBGa sprawia, że gracze sami będą mogli rozwinąć potencjał gry. Twórca zapewnia im nowy kontent jak nadchodzące mapy, nowe animacje, gadżety czy wizualne atrakcje. Tłumaczy także, że gra nie jest kopią ani H1Z1 ani Army 3 tylko znajduje się gdzieś pomiędzy tymi produkcjami. Między nimi nie ma żadnej konkurencji, bo dlaczego obie gry nie mogą ze sobą koegzystować? Spójrzmy chociaż na League of Legedns oraz Dotę 2, niby wiele podobieństw, ale jednak istnieje wiele elementów, które je różni.

Czy gra faktycznie wyjdzie z Early Access?

Fani H1Z1 czy DayZ czują się zawiedzeni, że ich ulubione gry, pomimo lat, wciąż są nieskończone i tkwią w EA, a błędy widać na każdym kroku. Bernard odnosi się do tego problemu tłumacząc, że rozwój gry jest niezwykle trudny. Zwłaszcza, kiedy dana gra opiera się na silnikach, które są już stare i nie nadążają za dzisiejszą technologią. Na przykład Arma opiera się na silniku, który ma już 15 lat, a w tym momencie trwają prace nad nowym silnikiem dla DayZ. Zapewnia, że gra będzie skończona.
Tak samo z PUBGiem, ludzie nie wierzą, że zostanie on ukończony jak w przypadku poprzedników i nie wyjdzie z Early Access. Greene przyjął sobie za punkt honoru, że gra zostanie skończona w ciągu następnych sześciu-siedmiu miesięcy.
Czas pokaże.
Co Wy sądzicie na ten temat? Czy PlayerUnknown’s Battlegrounds faktycznie zostanie ukończony tak jak zapowiadają twórcy? Dajcie znać!

 

źródło: [click]

PlayerUnknown's Battlegrounds Polska

855 User(s) Online Join Server

PARTNERZY

GIVEAWAY

Przejdź do paska narzędzi